Muzyka dawnych kultur
Początki muzyki kryją się w mroku. Oddalone od nas o tysiące lat, pozostaną na zawsze nieznane. Muzyki — w przeciwieństwie do innych zakresów ku/tury nie możemy się domyślać, wszelkie hipotezy są tu podejrzane i grzeszą dowolnością. Uderzające, jak mało danych mamy z okresu muzyki pierwotnej i jak bardzo muzyka dawnych kultur zamyka się w formułach, które dla nas są martwe, kto potrafi ożywić muzykę grecką na podstawie zachowanych dokumentów? A cóż dopiero mówić o muzyce dawnej Mezopotamii, Palestyny, Indii czy Arabii. Z pewnością my Europejczycy jesteśmy do tego najmniej powołani, nasze pojęcie o muzyce może tylko przesłonić obraz żywej muzyki tamtych kultur. Na szczęście dla nas ta muzyka nie zmieniała się, rozwój był jej obcy, w ciągu wieków tylko utrwalały się jej kanony. Dlatego też mimo wszystko możemy o niej cokolwiek powiedzieć, możemy zarysować jej obraz kulturowy, obraz dźwiękowy pozostaje jednak nadal albo zagadkowy, albo zupełnie nieodgadnion.